Drogi użytkowniku

Flash nie bangla, Flash kaput ;-(

Włącz obsługę Flash lub ściągnij najnowszą wersję Adobe Flash Player.

Czy skorzystasz z programu dopłat do kredytów na domy energooszczędne?

energia tradycyjna ››      Gaz płynny   (101) ››      Olej opałowy   (55) ››      Węgiel   (40) ››      Eko-groszek   (24) ››      Drewno   (42) ››      Pellet   (84) ››      Brykiet   (63) ››      Projektanci   (347) energia odnawialna ››      Pompy ciepła   (572) ››      Geotermia   (300) ››      Rekuperacja   (133) ››      Energetyka słoneczna   (499) ››      Biomasa, biogaz, biopaliwa   (203) ››      Energetyka wiatrowa   (85) ››      Odnawialne źródła energii   (169) ››      Projektanci   (486) ››      Promotorzy   (2) znajdź firmy w swoim regionie

Drogi użytkowniku

Flash nie bangla, Flash kaput ;-(

Włącz obsługę Flash lub ściągnij najnowszą wersję Adobe Flash Player.

Niewykorzystany dorobek sejmowej, międzynarodowej konferencji o encyklice Laudato Si’

bieżące 10 miesięcy temu    3.11.2016
Ewa Bielińska
komentarzy 0 ocen 0 (0%)
A A A

Podziel się linkiem ze znajomym.

Twoja nazwa
podaj swój adres e-mail
podaj adres e-mail znajomego
Niewykorzystany dorobek sejmowej, międzynarodowej konferencji o encyklice Laudato Si’ portal energia

W połowie października odbyła się w Sejmie międzynarodowa konferencja Zrównoważony rozwój w świetle encykliki Laudato Si’ (link do programu). To było niewątpliwie bardzo ważne wydarzenie, w które zaangażowane  były też wszystkie naczelne organa władzy (Prezydent, Premier, Marszałek Sejmu), ale nie skończyło się jakimś szerszym przesłaniem, wnioskami, ani nie spotkało się z należnym oddźwiękiem społecznym. 

Głównym organizatorem konferencji był Minister Środowiska prof. Jan Szyszko i to jego przesłanie pokonferencyjne dotyczące ekologicznej encykliki trafiło za pośrednictwem PAP do polskich mediów w takiej formie: „Człowiek jest podmiotem zrównoważonego rozwoju i musi użytkować zasoby przyrodnicze, to nie jest tylko jego prawo, ale i jego obowiązek” (jest to swoiste  „respektowanie praw człowieka"). Nie znając kontekstu, taką tezę łatwiej byłoby przypisać np. ExxonMobil - największej firmie paliwowej świata niż „ekologicznemu” Papieżowi.  Przyznam, że choć encyklikę niezwykle uważnie czytałem, to akurat w  przypadku tegoż dzieła papieża Franciszka ani przez chwilę nie pomyślałem , że chodzi o nawoływanie do ekstrakcjonizmu,  czy wręcz „dręczenie” Ziemi („naszego wspólnego domu”, jak o tym mówi podtytuł encykliki) przez wybranych, którzy w imię „respektowania praw człowieka” do jej ograniczonych zasobów się dobierają. I nie spotkałem, jak do tej pory, żadnego głębszego opracowania na temat encykliki w którym autorzy doszliby do takiej konkluzji. Zdecydowanie bliższe istocie encykliki było stwierdzenie współorganizatora konferencji - reprezentujący Stolicę Apostolską kard. Gerharda Müllera, który potwierdził to co powszechnie czujemy, że głównym tematem papieskiej encykliki jest „odpowiedzialność każdego człowieka w stosunku do ziemi traktowanej jako wspólny dom". Podobnie wypowiedział się ks. prof. Chrostowski, który zaapelował, by biblijne słowa: „napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną”, były dobrze rozumiane , bo „panowanie oznacza tu odpowiedzialność".

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
Komentarze (0) portalenergia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy nie związane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin). dodaj komentarzbądź pierwszy!
treść komentarza
A2 - idealmedia dół